HYTERA BC48 Klips do paska pasuje do AP5, BP5, HP6, HP5
Symbol: BC48
Dostępność: Mało 20 szt.
Cena: 20.00
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Suma 0 zł
Cena uwzględnia rabaty
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Suma 0 zł
Cena uwzględnia rabaty
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Suma 0 zł
Cena uwzględnia rabaty
Symbol: BC48
Dostępność: Mało 20 szt.
Cena: 20.00
Model: BC48
Hytera BC48 to klips do paska przeznaczony do profesjonalnych radiotelefonów nasobnych producenta. Jego zadanie jest jedno: sprawić, żeby urządzenie było zawsze w tym samym, przewidywalnym miejscu - na biodrze, w zasięgu ręki, bez zajmowania kieszeni. Pracownik nie musi go szukać ani odkładać na blat, a obie ręce pozostają wolne do wykonywania właściwej pracy.
Klips wykonano z poliwęglanu PC1414, uzupełnionego metalowym wspornikiem. To połączenie nieprzypadkowe: poliwęglan zapewnia lekkość, sprężystość i odporność na uderzenia, a metalowa część przejmuje obciążenia w miejscu, gdzie klips pracuje najciężej - na zagięciu obejmującym pasek. Efektem jest element, który nie pęka po kilku tygodniach zdejmowania i zakładania radiotelefonu.
Sprężystość zacisku dobrano tak, aby klips pewnie utrzymywał radiotelefon na pasku, w kieszeni czy przy szlufce, a jednocześnie pozwalał zdjąć urządzenie jednym ruchem. To istotna równowaga: zbyt luźny klips gubi sprzęt przy schylaniu się, a zbyt sztywny frustruje przy każdym wywołaniu. BC48 mieści się dokładnie pośrodku.
Klips przewidziano do współpracy z radiotelefonami Hytera z serii AP5, BP5, HP5 oraz HP6. Jeden indeks obsługujący tak szeroki przekrój urządzeń wyraźnie upraszcza gospodarkę magazynową - nie trzeba prowadzić osobnych pozycji dla każdego modelu we flocie, a zamówienia uzupełniające sprowadzają się do jednej linii na zamówieniu.
Klips do paska jest tą częścią wyposażenia, która pracuje najintensywniej - zakładany i zdejmowany po kilkanaście razy dziennie, narażony na uderzenia o framugi, regały i elementy pojazdu. Rozsądny zapas takich elementów w magazynie oznacza, że uszkodzony klips wymienia się w kilka sekund, zamiast wysyłać radiotelefon do serwisu albo pozwalać, by pracownik nosił go luzem w kieszeni. To najtańsze możliwe zabezpieczenie sprzętu przed upadkiem.